czwartek, 24 stycznia 2013

Jak dbam o skórę?

Od początku diety zastanawiałam się nad tym jak będę wyglądała po schudnięciu...ponad 60 kg. Czy będzie mi wisiała skóra? Czy będzie widać, że przez niemal całe swoje życie nosiłam na sobie tyle tłuszczu?

Schudłam 25 kilo, do najmłodszych też nie należę. Teoretycznie skóra już powinna mi wisieć. Na szczęście zachowuje sprężystość i wygląda w miarę dobrze. Jak mi się to udało?

Te pół roku diety nawet mi zleciało. Przez pierwszych kilka miesięcy nie zaprzątałam sobie za specjalnie głowy myśleniem o skórze i jej kondycji, ani nawet o mięśniach. Dopiero dwa miesiące temu zebrałam się w sobie i poszłam do fitnessclubu.

Najlepszym jednak - według mnie - rozwiązaniem było kupno masażera na podczerwień. To chyba dzięki niemu nie mam problemów z nadmiarem skóry. Również sporo się ruszam, latem jeździłam rowerem do pracy, teraz chodzę 3x w tygodniu na zajęcia w fitnessclubie.

Poza tym niewiele niestety robiłam ze swoją skórą. Od dwóch tygodni zaczęłam smarować się oliwką po kąpieli, ale zamierzam też raz w tygodniu robić sobie tzw. "foliowanie". Kiedyś robiłam takie zabiegi i muszę przyznać, że dawały rewelacyjne rezultaty. Podaję przepis :)


Składniki:
- balsam do ciała: zwykły, regenerujący, lub odżywczy.
- olejki eteryczne naturalne: cynamon, rozmaryn, grapefruit, geranium, jałowiec. Nie muszą być wszystkie, ale musi być cynamon.
- kubeczek plastikowy albo miseczka

Przepis:
Do miseczki nakładamy taką ilość balsamu, jaka jest potrzebna do nabalsamowania ciała od kostek do pasa, ewentualnie można też olejkować ramiona. Nie olejkujemy górnej połowy, w szczególności nie olejkujemy biustu mieszanką z cynamonem. Z innymi olejkami nie ma przeciwwskazań, ale z cynamonem nie.

Do balsamu wkrapiamy olejki po 4-7 kropli - Uwaga: cynamon w ilości maksymalnie 7 kropli ze względu na silne właściwości rozgrzewające. Co do pozostałych olejków nie ma ograniczeń (wystarczy 5-6 kropel).

Mieszamy aż do połączenia. Następnie nakładamy mieszankę grubą warstwą na ciało.

Potrzebna jest folia spożywcza, przeźroczysta, i nie sztywna. Dużo folii po olejkowaniu zawijamy ciało (od kostek do pasa) w folię - każdą nogę osobno, biodra, brzuch. W tym do łóżka, pod ciepły koc albo kołdrę. Pocimy się do woli. Można też ćwiczyć na rowerze stacjonarnym albo stepperze.

Charakterystyka olejków:

*cynamon rozgrzewa, więc jest niejako podstawą olejkowania (zwłaszcza z folią).

Przeciwskazania: bardzo wrażliwa, skłonna do podrażnień skóra, skóra z popękanymi naczynkami (bo mogą jeszcze bardziej zostać uszkodzone). Naczynka najczęściej pękają na udach - nie ma wtedy przeciwskazań, żeby olejek cynamonowy użyć na biodra, brzuch, talię i pośladki.

*Grapefruit i rozmaryn mają silnie drenujące działanie, więc są w połączeniu z cynamonem skuteczne - i ja je najbardziej lubię.

*Geranium - trzeba uważać, bo jak się wchłania, może osłabić działanie tabletek antykoncepcyjnych.

*Jałowiec - miałam, stosowałam w mieszankach. Nie mam zdania, dobry czy słaby.

9 komentarzy:

  1. zauważyłam, że to jest bardzo indywidualna sprawa, koleżanka dermatolog mówiła mi że genetycznie, u jednych po schudnięciu 15 kg skóra staje się wiotka, a u innych po 30 kg jest sprężysta.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo foliowanie jest spoko :D zależy którym preparatem, ja lubię te rozgrzewające, szczególnie zimą :) poza tym wydaje mi się że świetnie dbasz o skórę i wszystko będzie z nią dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba spróbuję tego foliowania ;) Przeczytałam spory fragment Twojego bloga. Gratuluję zdrowego i mądrego podejścia do tematu. Trzymam kciuki! ;)

    s-mietnisko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. BARDZO fajna sprawa z tym foliowaniem. Muszę spróbować, ciekawe.
    OBejrzałam zdjęcia przed i po. Genialnie Ci idzie. Naprawdę cudownie dajesz sobie radę.
    Jesteś kolejną osobą którą będę się inspirować, musisz mieć bardzo dużo samozaparcia i silnej woli. Będę czytać Cię regularnie bo czytanie osób, którzy widzą postępy jest niesamowicie inspirujące.
    Pozdrawiam i przesyłam myśli light ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nadmierne rozgrzewanie odpada, bo mam skłonność do żylaków, jednakże polecam pływanie albo roller. Rewelacja dla skóry ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogłabyś napisać, jakiego masażera na podczerwień używasz? Nie słyszałam jeszcze o czymś takim, a skoro daje efekty, to może lepiej w niego zainwestować niż kupować balsamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam firmy Beurer i jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  7. Hej:) mam pytanie, co to olejkowanie ma nam dać? W sensie czy jest ono może po to, by troszkę schudły nam nogi, może na cellulit?

    OdpowiedzUsuń